sobota, 1 sierpnia 2009
Podglądacz
Niedawno wybrałem się z kumpelą na wakacje w Tatry, i zatrzymaliśmy się w wynajetym u wesołych gospodarzy, przestronnego pokoju w którym była odrębna łazienka. Okazało się że to był bardzo dobry pomysł, żeby wynająć lokum z prysznicem, gdyż zaraz po dotarciu na miejsce Ewelina poszła się pod prysznic. Samemu w tym czasie usiadłem na łóżku i oglądałem telewizję, gdy zobaczyłem jej rozbierające się ciało zniekształcone przez szybę w drzwiach łazienki. Przeszło mi przez mózgownice, że jest ze mnie podglądacz, ale nie zrobiło mi to żadnej różnicy, więc podszedłem pod drzwi u dołu których były okrągłe wywietrzniki. Przypłaszczyłem się do parkietu, i początkowo ujżałem jej stópki, a zbliżając się bardziej do otworów widziałem także jej kolana i uda. Mimo że widziałem ją już dwa razy rozebraną, to oglądanie jej jak jakiś podglądacz bardzo mnie podnieciło. Po kilku sekundach rozebrana oddaliła się i weszła do kabiny, wtedy mogłem ją podziwiać już całą. Nie mogłem się powstrzymać, więc wyciągnąłem członka ze spodni i zacząłem się masturbować przyglądając się, pianie spływającej po jej nagim ciałku, jak je mydli i polewa wodą. Nie musiałem zbyt długo walić konia, by poczuć, że zaraz się spuszczę, wstałem więc idać po chusteczki, na które się spuściłem i zacząłem dalej oglądać telewizję , jakby nigdy nic :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)