poniedziałek, 16 lutego 2009
Seks w Walentynki
Ostatni 14 lutego zapowiadał się bardzo zapowiadająco. Zdzwoniłem się z moją nową dziewczynę na fajny romantyczny wieczór do siebie, do mojego domu. Rodzice jeszcze nie wrócili z tygodniowego wypoczynku, i miałem pewność, że będziemy mieli całe mieszkanie dla siebie. Zrobiłem spaghetti, kupiłem winiaka, zapaliłem zapachowe świece i wyczekiwałem na jej przybycie. Wreszcie zadzwonił dzwonek do drzwi, więc pobiegłem do nich bez tchu. Przed drzwiami stała ona, nie musiała się odzywać, wystrczał sam jej strój. Spojrzałem na jej wilgotne usta, ale wzrok zaraz zjechał kilkanaście cm niżej na głęboki dekold. Weszła do środka, a ja od razu poczułem wspaniały zapach orginalnych perfum, w myślach zacząłem odliczać czas do skończenia kolacji. Podczas kolacji starałem się, żeby nie spoglądać za dużo na jej kształtne cycuszki, jednak było niezwykle trudne. Kończąc wyczułem jej nóżkę przemieszczającą się w góre własnej nogi. zaczynając od stopy, w kierunku kolana, aż dotarła do uda, wtedy spojrzała w moje oczy lekko oblizując wargę. Zaczęła bawić się moim wackiem stopą, który po chwili zamienił się w twardą maczugę. Nadszedł spragniony koniec tortur pod stałem, i po pól minucie leżeliśmy już na podłodze prawie rozebrani. To miał być romantyczny wieczór, to był zajebiście gorący wieczór, w którym doszedłem trzy razy – na stole w kuchni, w wannie i w przedpokoju, gdy wychodząc gorącą się ze mną żegnała. Nigdy nie zapomnę jej cudownego ciała wirującego w każdej pozycji.
wtorek, 10 lutego 2009
Nieznajoma z przedziału (+18)
Jechałem ze Śląska na północ kraju, ponieważ trafiłem tam niezłą cenowo ofertę zakupienia bardzo fajnego samochodu. Jako, że nad morze jest duży kawał drogi, postanowiłem wybrać się tam koleją, a że jedzie się około 12 godzin, to na czas podróży wybrałem noc. No więc jechałem i jechałem, po 3 h spędzonych w pustym przedziale nareszcie ktoś wszedł, była to młoda studentka prawa, która aktualnie wracała z akademika do własnego domu. Miło nam się gadało, zatem przenislem się bliżej niej, aby było jeszcze bardziej przytulnie. Po północy studentka zasnęła i troszkę przesuneła się na moje ramię. Dekolt jej się nieco odsłonił i na nim spoczął mój wzrok. Poczekałem trochę aż przyśnie mocniej i jeszcze trochę go uchyliłem, żeby jej nie zbudzić. Wyobrażałem sobie, jakby to było gdyby udało się wykonać taki seks w pociągu z prawie nieznaną kobietą. Chciałem odsłonić bardziej jej bluzkę, lecz gdy to robiłem, ona zbudziła się i nagle chwyciła mi rękę. Zastanawiałem się, co powiedzieć, ale ona przyjemnie uśmiechnęła się i położyła moją dłoń na swoim biuście i pewnie przycisnęła. Sadziłem, że może będę miał sposobność zobaczyć jak smakuje seks w pociągu, ale skończyło się jedynie na pieszczeniu jejpiersi i głębokim lizanku jej cipeczki, bo niestety tutaj właśnie wysiada.
Jednak i tak nie żałuje ;)
Jednak i tak nie żałuje ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)